Dzieci skrzywdzone

Będąc opiekunką dzieci, spotykamy się z molestowaniem. Nie chodzi o to, że my tam coś robimy, ale o to, co dzieje się po naszym wyjściu. Za dnia możemy spostrzec zachowanie dziecka i się tylko domyślać o co chodzi? Chyba możemy to zgłosić do odpowiednich organów, ale w sumie nie mamy prawa tak robić, bo zadanie to należy raczej do matki, czy do ojca, bo np. matka współżyje z synem, ponieważ i takie przypadki się zdarzają. Smutne to jest, ale dzieci mają prawo mieć swoje dzieciństwo i żyć tak, żeby mogły się rozwijać i wspominać później czasy, kiedy mogły sobie pobiegać lub się pobawić. Zastanawiające…

Dodaj komentarz