Dzieci i piaskownica

Różnie bywa z naszymi dzieciakami. Jedne są przytulakami, zaś drugie rojbrują, jak zwariowane, ale każde się boją w środku, by im się nic nie stało. Zawsze dziecku trzeba powiedzieć, że jak nam zginie z pola widzenia i coś się stanie, to nie będziemy ich widzieć i nie będziemy mogli im pomóc. Rozumiem intencje matek, by ich dzieci wyrosły na porządnych ludzi, będą się w przyszłości kształcić i pójdą w życie wolną drogą. Jest to piękne, lecz póki są małymi brzdącami to spróbujmy im dać takie dzieciństwo na jakie zasługują. Niech pamiętają naszą opiekę, nasze oddanie i wszystko, co dla nich robimy ze szczerego serca. Piaskownica czasami się sprawdza, bo uczy porozumiewania się z innymi…

Dodaj komentarz