Bugatti i klocki

Wczoraj widziałam, jak zbudowano z popularnych klocków cały samochód Bugatti i naprawdę jeździ, ale tylko 26km/h najwięcej.

Sama struktura przypomina mi zabawę z dziećmi, gdzie z klocków robiły nie raz takie budowle, o których nam by się nawet nie śniło. Pamiętam czasy, kiedy pracowałam w przedszkolu jako opiekunka, to dzieciaki miały taką fantazję, że nie można było uwierzyć. Ale muszę przyznać też, że robiły to wybitnie (jeśli chodzi o mnie). Zresztą, co tu dużo mówić, to nawet zbudowano przecież klockowe miasto i nie tylko, bo jest ich 8 i do tego mnóstwo atrakcji. Można się przejechać na rollercoasterze, być rycerzem, trafić do sali luster, czy przejechać się kolejką.

Dodaj komentarz